Moją pierwszą inkarnacją była ta… przyrodzona. Ale nie wszyscy wiedzą, że nazwisko pod którym mnie dawno temu poznali było w rzeczywistości moim drugim. Mimo tego, że bio-ojciec chciał tylko tego, żeby mama usunęła ciążę, z nieznanych powodów dał mi swoje nazwisko. Nosiłem je do siódmego roku życia, kiedy zmieniono je (po spytaniu mnie o zdanie!) na nazwisko ojczyma. Nie wiem, jakie powiedzonko polskojęzyczne tu pasuje. Powiedzmy, że wpadłem z kowadła pod młot pneumatyczny.

W roku 1996 zacząłem używać internetu. Bardzo prędko odkryłem, że żadna zagranica nie umie napisać mojego imienia i nazwiska bez zrobienia co najmniej jednej literówki, co mnie szalenie irytowało. Poprawiałem cierpliwie, potem niecierpliwie, aż mi się znudziło. Czytałem wtedy książkę Grishama, w której jedna z postaci nosiła imię “Ray”. Spodobało mi się i zmieniłem internetową tożsamość na Raya. Poznawałem przez internet nie tylko osoby anglo-, ale też polskojęzyczne. W pewnym momencie zjawiłem się na imprezie, na której dwie osoby z ożywieniem rozmawiały o swoich znajomych, z których jeden nazywał się Ray, a drugi… tak po polsku. Szalenie się zdziwili, jak podobni ci znajomi byli do siebie…

Czytaj dalej

Z Onetu:

W Norwegii wybuchł spory skandal po prezentacji oficjalnych strojów olimpijskich. Na swetrach przygotowanych dla tamtejszych sportowców znalazł się symbol używany w Norwegii przez środowiska neonazistowskie.

Mowa o runie przypominającej strzałkę skierowaną do góry. Jest to symbol nordyckiego boga Tyra, który „zawłaszczyli” sobie norwescy neonaziści. Firma produkująca swetry nie kryje jednak zdziwienia takim skojarzeniem. Według jej przedstawicieli symbol miał być odwołaniem do historii Norwegii, a ściśle do epoki Wikingów. W tamtych czasach kontrowersyjny dziś symbol oznaczał odwagę i zwycięstwo.

– Neonaziści zwykle maszerują z norweską flagą w dłoniach. Czy to oznacza, że mamy przestać jej używać? – retorycznie pyta przedstawicielka odpowiedzialnego za sweter koncernu Hilde Midthjell.

Również nie kryję zdziwienia takim skojarzeniem, więc dopytałem czytelników mojego Bunia. Po pierwsze primo, sprawa jest z października, ale właśnie połapał się New York Times, za nim jak mniemam Onet. Po drugie primo, ważniejszą częścią okazuje się wykrój – cytat za Agnieszką Wanag:

Po drugie, ten symbol używają naziści w Norwegii tak, jak ONR falangę w Polsce. Po trzecie, artykuł dotyczył tego, że gazetka, która zawiera wykroje (wzory?) na swetry wycofała przepis na ten sweter po tym, jak wcześniej w jednym z większych miast w Norwegii (Kristiansand) i przez szwedzki Goteborg przeszedł pochód neonazistów wymachujący tymi symbolami. Projektant swetra twierdzi, ze w ogóle nawet nie pomyślał o nazistach, tylko o nazwie ekipy sportowców – „Attacking Vikings”.

Czytaj dalej

(Z góry przepraszam za wszystkie błędy i zachęcam do korygowania w komentarzach.)

Zacznijmy od tego, że większość wiedzy na temat mitologii nordyckiej posiadamy z kilku źródeł. Snorri Sturluson, historyk, poeta i polityk, spisał Eddę Młodszą (Prose Edda), w której umieścił tyle informacji, ile udało mu się znaleźć. Już tu natykamy się na drobny problem, mianowicie nie do końca wiadomo, czy rzeczywiście dokonał tego sam Snorri. Edda Poetycka bazuje głównie na Codex Regius, który powstał około roku 1270, zawierał 53 karty, z czego osiem zaginęło. Dla ułatwienia, jeden z manuskryptów Eddy Młodszej również określany jest mianem Codex Regius. Edda Młodsza datowana jest ok. roku 1220 alibo nie. Wszystkie spisane historie należy czytać mając na uwadze, że 1) przekazywane były głównie ustnie przez trzysta lat, oraz 2) w międzyczasie nabrały mocnego zabarwienia chrześcijańskiego.

Czytaj dalej

Oooch, okazuje się, że nie pisałem na ten temat, a przysiągłbym, że tak.

Zmusił mnie „wiralowy post” o „8 Faktach, Których Zapewne Nie Znacie Dotyczących Serialu Wikingowie”. Niektóre z nich są prawdziwe, ale w szczególności chciałbym się skupić na dwóch, ponieważ serial bazuje na historii baaaaardzo luźno.

Już drugi mnie zirytował:

Ragnar Lothbrok is (probably) based on a real person. Vikings is inspired by the sagas of the legendary Norse ruler and hero from the Viking Age, Ragnar Lothbrok, starring Travis Fimmel as Ragnar.

Nooo więęęc nie do końca. Nawet pominąwszy to, że portal viralnowadays zakłada, że jego uzyszkodnicy nie potrafią czytać, co (prawdopodobnie) bazuje na prawdziwych faktach. W powyższych dwóch zdaniach w zasadzie nie ma żadnej nieprawdy, jednak troszkę za bardzo uprościli sobie wydarzenia…

Czytaj dalej