Dzień Pamięci

Wczoraj w Holandii miał miejsce Dzień Pamięci, kiedy wspominamy II wojnę światową i poległych w niej ludzi.

4 maja odbywają się dwie uroczystości. Jedna ma miejsce na placu Dam w ścisłym centrum miasta. Tradycją jest, że uczestniczy w niej król (wcześniej królowa). Druga uroczystość, nieco mniejsza, ma miejsce przy Homomonument – pomniku w formie trzech trójkątów z różowego marmuru, upamiętniającym osoby LGBT pomordowane w czasie wojny. Z tego miejsca pozdrawiam posła Sonika, z którym kiedyś korespondowałem na temat rezolucji parlamentu unijnego upamiętniającej ofiary II w. św. PO, a w szczególności Sonik, była przeciwna dodawaniu do tekstu rezolucji wzmianki o poległych osobach homoseksualnych. Sonik napisał mi, że był w Oświęcimiu i sprawdzał – jego zdaniem w Oświęcimiu zginęło raptem parę tysięcy LGTB i to nie wystarcza, żeby ich dopisywać do rezolucji. Cóż – ja nie byłem i nie sprawdzałem.

W uroczystości pod Homomonument biorą udział mieszkańcy Amsterdamu (zapewne nie wszyscy reprezentują tęczową część społeczeństwa, nie ma bramkarza sprawdzającego orientację), policjanci i żołnierze w pełnym umundurowaniu, lekarze, oficjele, ludzie, którzy przeżyli wojnę, ich rodziny oraz drag queens. O godzinie 20 cała Holandia staje na dwie minuty. Zatrzymuje się publiczny transport, w tym pociągi. Wszyscy czcimy pamięć ofiar dwiema minutami ciszy. Nie ma to rzecz jasna miejsca wyłącznie w Amsterdamie, uroczystości odbywają się w całym kraju. Również te niepotrzebne – według pana Sonika – ku czci ofiar LGTB. W 2016 pojawił się nowy akcent; nieheteroseksualni uchodźcy. Z ekranu przemówiła naukowczyni Lianda van der Schilden, opowiadająca o otrzymanej via FB wiadomości od Omara Abdulghani, 21-letniego Syryjczyka. W kraju zakładane są grupy wsparcia, np. LGBT Asylumsupport – dzieło Sandro Kortekaasa z Groningen. Van der Schilden mówiła o tym, jak mogą pomóc uchodźcom zwykli Holendrzy; Omar mieszka teraz w jej pokoju gościnnym.

Pierwsze wieńce na pomniku (nie pod, na) złożyli: przedstawiciel Gminy Amsterdam – zastępczyni burmistrza Simone Kukenheim, przedstawiciele COC – instytucja zajmująca się prawami osób LGBT w Holandii oraz LGBT Asylumsupport.

Po zakończeniu części oficjalnej w kościele Westerkerk odbył się koncert.

Zdjęcie i dłuższy artykuł (po niderlandzku): COC

  • A.

    Brzmi jak opowieść z innego świata…z innego wymiaru…!

  • i_am_keyser_soze

    Za mało ofiar? Zdałbym wtedy pytanie ile ofiar to dość by zasłużyły na upamiętnienie zdaniem Sonika i spółki? Ilu jeszcze trzeba było zabić by byli usatysfakcjonowani?

  • kotek.filemon

    A tymczasem o wpół do dziesiątej rano w Polsce:
    „W centrum Gdańska 21 maja demonstrować będzie ponad 20 tys. ludzi. Stało się tak po tym, jak stowarzyszenie Tolerado na rzecz osób LGBT ogłosiło swój coroczny Trójmiejski Marsz Równości. W efekcie swoje kontrmanifestacje zgłosiło aż 14 organizacji, w tym Obóz Narodowo-Radykalny, Krucjata Różańcowa, Ruch Kontroli Władzy, z Katowic przyjadą nawet członkowie Związku Strzeleckiego, a z Lublina kibice Motoru Lublin.”

    http://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Az-15-manifestacji-jednego-dnia-w-Gdansku-n101582.html