Najlepszego etc. #2 (eksperymentalnie)

Do tej pory specjalnie swojej muzyki tu nie reklamowałem, ale może warto sprawdzić, co się zabawnego wydarzy, jeśli to zrobię? 😉



Tę piosenkę napisałem specjalnie z okazji Sylwestra i Nowego Roku, a tytuł chyba nieźle wyjaśnia jej przesłanie. Wokal niestety nagrałem przeziębiony — gdyby komuś przeszkadzał drżący głosik, proszę zwalić na karb wzruszenia i emocji ;P



EDIT: 1 stycznia powoli się kończy, demo zdjęte, wersja bez przeziębienia na następnej EPce. 🙂


Cenisz dobre dziennikarstwo?

Jeśli tak, to trafiłeś w złe miejsce, ale jeśli lubisz mojego bloga i chcesz zadbać o to, żeby i mi nie zabrakło niczego do czytania, rozważ skorzystanie z poniższego przycisku. Wszystkie uzbierane w ten sposób pieniądze wydam na książki. Książkodawcom serdecznie dziękuję! #stoserc