O „Wikingach”

Oooch, okazuje się, że nie pisałem na ten temat, a przysiągłbym, że tak.

Zmusił mnie „wiralowy post” o „8 Faktach, Których Zapewne Nie Znacie Dotyczących Serialu Wikingowie”. Niektóre z nich są prawdziwe, ale w szczególności chciałbym się skupić na dwóch, ponieważ serial bazuje na historii baaaaardzo luźno.

Już drugi mnie zirytował:

Ragnar Lothbrok is (probably) based on a real person. Vikings is inspired by the sagas of the legendary Norse ruler and hero from the Viking Age, Ragnar Lothbrok, starring Travis Fimmel as Ragnar.

Nooo więęęc nie do końca. Nawet pominąwszy to, że portal viralnowadays zakłada, że jego uzyszkodnicy nie potrafią czytać, co (prawdopodobnie) bazuje na prawdziwych faktach. W powyższych dwóch zdaniach w zasadzie nie ma żadnej nieprawdy, jednak troszkę za bardzo uprościli sobie wydarzenia…

Ragnar i jego synowie są bohaterami wielu sag. Istnieją pewne wątpliwości co do tego, czy aby na pewno istniał, natomiast nie ma żadnych wątpliwości, że najechał Paryż w roku 845. Ewentualnie w 840, kiedy otrzymał ziemie od Karola II Łysego. Według źródeł nazywał się Ragnar, Regner, Ragnall, Reginheri lub Raginarius. Mimo kolportowanych informacji o jego śmierci we Francji, prawdopodobnie zmarł w Irlandii między rokiem 852, a 856.

Synowie Ragnara to oddzielna opowieść, zwłaszcza, że w odróżnieniu od tatusia najprawdopodobniej istnieli. Jego pierwsza żona, która nie nazywała się Lagertha urodziła mu Eireka i Agnara, zaś druga – Aslaug (wcześniej Kraka), o której istnieje piękna opowieść, zupełnie nieużyta w serialu (spoiler: musieliby ją chować w harfie, co mogło nastręczyć drobnych trudności) – Bjørna, Ivara, Hvitserka i Sigurda. „Historia Duńczyków” Saxo Grammaticusa dodaje jeszcze kilkoro dzieci, w tym Ubbiego, syna konkubiny Ragnara. Kolejna możliwość: być może niektórzy z synów podszywali się pod potomstwo Ragnara, po prostu dlatego, że lepiej brzmi „mój ojciec był legendarnym strategiem i wojownikiem” niż „mój ojciec był… kurde… podajcie piwo”.

Loþbrok oznacza „włochate gacie”. Według sagi Ragnar przyodział się w lniane szmaty i wysmarował smołą celem zabicia ogromnego węża – ten elegancki garnitur zabezpieczył go przed, ee, wytryskiem wężowego jadu. Być może informacja ta wyda się Wam znajoma, co będzie spowodowane tym, że ten sam motyw przewija się w opowieściach rosyjskich i polskich. Drobnym problemem, gdy przychodzi do małżeństwa Aslaug i Ragnara jest fakt, iż jej rodzice żyli dobre 350 lat przed naszym bohaterem. Co mogłoby oczywiście oznaczać, że Aslaug była niezwykle pomarszczoną staruszką o niezwykłych siłach witalnych, jednak bardziej prawdopodobne wydaje mi się, że po prostu miała ładnie na imię, saga o Krace i Aslaug też jest fajna i ówcześni bardowie luźno je sobie wymieszali. Zwłaszcza, że sagi zostały spisane kilkaset lat po ich powstaniu, a nie przypuszczam, żeby przekazywano je sobie metodą wykraczającą swą niewiarygodnością ponad głuchy telefon. Dla dalszego zaciemnienia sprawy Rory McTurk twierdzi, że Loþbrok było nazwiskiem kobiecym, a na dowód ma inskrypcję runiczną z połowy 12 wieku. Być może inskrypcja mówiła prawdę, a być może była świadectwem seksizmu i syndromem małego ptaszka osoby, która ją sporządziła. Z uwagi na to, że pod spodem nie ma przypisów, być może nigdy się tego nie dowiemy.

Utrudnijmy sprawę jeszcze trochę. Sądząc po sagach i ich datowaniu istnieje możliwość, że Ragnarów Loþbroków było dwóch, z czego drugi był wnukiem (lub prawnukiem) tego pierwszego. Nadal nie wyjaśnia to, w jaki sposób wziął ślub z 350-letnią Aslaug, ale powiedzmy, że naprawdę było ich dwudziestu i imię przetrwało w rodzinie… nie, żartuję. Nie znalazłem żadnych dowodów na istnienie Athelstana, ani konwersję Ragnara na pół-chrześcijaństwo i dramatyczne pozowanie z krzyżem w różnych ironicznych pozach.

Teraz czas na brata Ragnara, Rollo. Po pierwsze, nie nazywał się Loþbrok. Po drugie, nie był z Ragnarem w żaden sposób spokrewniony. Po trzecie, urodził się w 846, kiedy Ragnar był zajęty najeżdżaniem Paryża i raczej nie miał wtedy np. pięciu lat, a Wikingowie nie żyli za długo. Karol Prostak (nie będący tą samą osobą, co Karol II Łysy) oddał mu Rouen, z którego i tak wiele nie zostało, bo Rollo i jego koledzy całość zniszczyli. Było to w roku – prawdopodobnie – 918. Istnieją źródła, podające nawet datę 876 – co w zasadzie miałoby więcej sensu, bo wtedy miał lat 30, a nie 72. Ach, ci historycy. Jednakowoż co do Rollo generalnie panuje przynajmniej konsensus, że istniał.

Czas na Lagerthę. Ladgerda pojawia się w opowieściach Saxo Grammaticusa, według których istotnie zostaje żoną Ragnara. Który, nawiasem mówiąc, odbił ją z burdelu, gdzie umieścił ją król szwedzki, Frø – prawdopodobnie nie był najprzyjemniejszą osobą, jaką moglibyście w życiu spotkać. Nie wiem konkretnie, KIEDY Ladgerda miałaby być panią Loþbrok, ponieważ z „Sagi Ragnara Loþbroka i Jego Synów” wynika, że żonaty był dwukrotnie, z Thorą Hart i Kraką/Aslaug/Randalin (która miała przyjemny zwyczaj zmieniania sobie imion). Grammaticus uważa, że Ladgerda była pierwszą żoną Ragnara, urodziła mu kilkoro dzieci, o których w sagach panuje cisza i nasz ulubiony włochatoportkowiec rozwiódł się z nią dla Thory. W źródłach nie pojawiają się informacje, że miał kilka żon naraz. Z Ladgerdą rzekomo się rozwiódł, Thora umarła, a Aslaug wpadła mu w oko nieco później. Już po ślubie z Aslaug Ragnar planował wziąć ślub ze szwedzką księżniczką Ingibjorg, ale Aslaug (wtedy jeszcze przedstawiająca się imieniem Kraka) niewiadomym sposobem dowiedziała się o planach małżonka i biedna Ingibjorg została wystawiona do wiatru.

Mógłbym tak długo, ale zapewne już zanudziłem Was na śmierć. Tak więc spodziewam się zera lajków i komentarzy, bo martwi ludzie żadnych nie dają, wspomnę tylko, że mógłbym Wam zaspoilować, jak Ragnar umarł (nie wiadomo czy żył, ale wiadomo, jak zmarł…), czego dokonała Lagertha, niezależnie, czy była panią Loþbrok, czy też nie oraz czym zajmował się Ivar The Boneless. Ale szukajcie sobie sami, jeśli jeszcze żyjecie, rzecz jasna.

Zdjęcie bardzo lubię i ukradłem je z materiałów promocyjnych serialu.

  • Uświadomiłam sobie, że niedawno miałam fryzurę „na Ragnara”…

    • Ray Grant

      Nie martw się, ja mam nadal 🙂

      • kura z biura

        Ja się właśnie zastanawiam, czy nie zrobić jej sobie ponownie…

  • Fa-Fik

    A jakby ktoś nie miał ochoty się przegryzać przez średniowieczne sagi, to śmierć Ragnara i późniejsze poczynania jego synków są przedstawione w znacznie współcześniejszej trylogii „Młot i Krzyż” Harry’ego Harrisona i Johna Holma. Zapewne nie do końca zgodnie z prawdą historyczną, ale w końcu sagi też nieprzesadnie. 😉