Zapraszam na homiki…

…gdzie w przeddzień Międzynarodowego Dnia AIDS piszę o HIV:

Pierwszym poznanym przeze mnie nosicielem wirusa HIV był Barry. Przystojny, muskularny, czarnoskóry Amerykanin z olśniewającym uśmiechem i mnóstwem problemów z samym sobą. Po wspólnym wypaleniu jointa i rozmowie o naszych rodzinach – niby różne kontynenty, a jak wiele wspólnego – wylądowaliśmy na mojej kanapie z Janet Jackson w tle. Po czym Barry powiedział mi o swoim zakażeniu, a ja…


Cenisz dobre dziennikarstwo?

Jeśli tak, to trafiłeś w złe miejsce, ale jeśli lubisz mojego bloga i chcesz zadbać o to, żeby i mi nie zabrakło niczego do czytania, rozważ skorzystanie z poniższego przycisku. Wszystkie uzbierane w ten sposób pieniądze wydam na książki. Książkodawcom serdecznie dziękuję! #stoserc



Więcej informacji, spis zakupionych dotychczas książek i lista książkodawców